Debian Etch, od kuchni ( part 3 )

8 08 2006

Ponieważ dziwnym zbiegiem okoliczności te artykuły cieszą się największą popularnością i napewno nie z powodu ich wątłego profesjonalizmu. Jakby nie patrzeć sam używam Debiana od nie tak długiego czasu, ale może dzięki temu jestem bardziej skłonny, mało powiedziane, eksperymentować z tym środowiskiem.

Dziś zajmiemy się instalacją sterowników, czy jak kto woli driver’ów do NVidii. Wkońcu dobrze je mieć nie mając nawet w planach grania w gry używające silnika OpenGL.

Potrzebny arsenał

Przed walką musimy się wyposażyć w odpowiedni ekwipunek. Potrzebujemy popierwsze pliku instalatora sterowników. Ale tutaj pojawia się pierwszy problem, a mianowicie czym są te sterowniki “legacy”. W dużym skrócie i uproszczeniem sterowniki legacy są jedynymi, które obsługują starszy sprzęt.

CHIP PCI devID
RIVA TNT 0×0020
RIVA TNT2/TNT2 Pro 0×0028
RIVA TNT2 Ultra 0×0029
Aladdin TNT2 0×00A0
RIVA TNT2 Model 64/Model 64 Pro 0×002D
GeForce 256 0×0100
GeForce DDR 0×0101
GeForce2 MX/MX 400 0×0110
GeForce2 MX 100/200 0×0111
GeForce2 Go 0×0112
GeForce2 Ti 0×0151
GeForce2 Ultra 0×0152
Vanta/Vanta LT 0×002C
Quadro 0×0103
Quadro2 MXR/EX/Go 0×0113
GeForce2 GTS/GeForce2 Pro 0×0150
Quadro2 Pro 0×0153

Jeśli nasz układ graficzny należy do powyższych to instalujemy sterowniki legacy, a jeśli nie to najnowsze jakie tylko są.

$ wget http://download.nvidia.com/XFree86/Linux-x86/1.0-8762/NVIDIA-Linux-x86-1.0-8762-pkg1.run

lub dla legacy

$ wget http://download.nvidia.com/XFree86/Linux-x86/1.0-7182/NVIDIA-Linux-x86-1.0-7182-pkg1.run

Następną niezbędną rzeczą są żródła naszego kernela. Będą to pakiety linux-headers-x i linux-source-x (ewentualnie kernel-headers-x i kernel-source ), gedzie’x’ to nasz kernel, np. 2.6.15-686.
Z tego co pamiętam nie musialem nic więcej doinstalowywać, ale możliwe, że już mialem ine potrzebne pakiety zainstalowane. W razie czego należy się kierować poleceniami instalatora, który napisze nam czego mu brakuje.

Instalacja

Przechodzimy na terminal i logujemy się jako root, ew. z normlanego konta użytkownika wydajemy komende su i podajemy hasło root’a. Wydajemy polecenie

# init 1

Teraz uruchamiamyinstalator przechodząc najpierw do katalogu w którym go zapisaliśmy i wydajemy polecenie

# chmod +x NVIDIA-Linux-x86-1.0-8762-pkg1.run
# sh NVIDIA-Linux-x86-1.0-8762-pkg1.run

lub

# chmod +x NVIDIA-Linux-x86-1.0-7182-pkg1.run # sh NVIDIA-Linux-x86-1.0-7182-pkg1.run

Instalator może ostrzec, że pracujemy w init 1, mimo to dajemy żeby kontynuował. Na pytanie czy ma wyszukac prekompilowanych składników odpowiadamy negatywnie i przechodzimy do kroku kompilacji składników. Teraz czeka nas jeszcze pare potwierdzeń i mamy już niemal gotowe sterowniki.

Xorg 7, jak to ugryźć

Problemem niekompatybilności sterowników nvidii jest to, że nowy Xorg używa nowych katalogów. A naprawa tego jest bradzo prosta. I zaprezentuje ją przy użyciu MidnightCommander’a, ale jeśli ktoś chce może bez problemów wykonać to z czystej konsoli – ja jednak jestem leniwy.

# mc

Teraz w jednym z paneli przechodzimy do katalogu

/usr/X11R6/lib

A w drugim

/usr/lib/xorg

Teraz przekopiować należy wszystkie pliki z pierwszego panelu do drugiego i analogicznie bedziemy robić z zawartością wszystkich katalogów znajdujacych się w “/usr/X11R6/lib/modules” kopiując je do analogicznych odpowiedników w “/usr/lib/xorg/modules”. Nie będzie tego dużo, gdyż są to raptem 2 katalogi “drivers” i “extensions”.

Kapitanie, pełna moc!

Jeszcze przed startem musimy wprowdzić zmiane w pliku konfiguracji xorg’a, a minowicie w pliku “/etc/X11/xorg.conf” w sekcji “Module” należy dopisać ( jeśli takowego wiersz nie ma )

Load	"glx"

I zahaszować ( jeśli taki wiersze będą )

#Load	"GLCore"
#Load	"dri"

Teraz jeszcze przechodzimy do sekcji “Device” i sprawdzamy czy linia ładowania sterownika wygląda nastepująco

Driver	"nvidia"

Jeśli nie to oczywiście poprawiamy. Teraz jeszcze tylko w sekcji “Screen” dodajemy

Option	"RenderAccel"	"true"

I kończymy edycje zapisaniem pliku. Ja oczywiście z racji swojego lenistwa użyłem do tego celu mcedit, ale można to zrobić vi, nano, pico czy innym edytorem.Teraz już powracamy do “normalnej” pracy naszego komputera.

# init 2

Jeśli mamy zainstalowany np. gdm to powinien on wystartować odrazu. Jeśli tak nie jest logujemy się i odpalamy normalnie “iksy”. Jeśli jednak tak się nie stanie to szukamy przyczyny w logu xorg’a.

Czy ta rakieta oby napewno leci?

Teraz już pozostało nam sprawdzić czy wszytsko dział, a do tego celu użyjemy “glxinfo” i “glxgears”. Aby jednak uczynić z nich pożytek należy je zainstalować dlatego też logujemy się z uprawnieniami root’a w konsoli, np. przy użyciu ’su’ i wydajemy polecenie

# apt-get install mesa-utils

Gdy pakiet będzie już zainstalowany możemy z konsoli normlanego uzytkownika wydać polecenie

$ glxinfo|grep direct

Efektem powinno być wyświetlenie lini o treści

direct rendering: Yes

Jeśli tak będzie to znaczy, że cały procesz przebiegł prawidłowo w innym wypadku sprawdźmy jeszcze raz konfig xorg’a oraz jego log.
Teraz jeszcze mały test

$ glxgears -printfps

I to już koniec instalacji sterowników można co prawda opisać jeszcze wszystkie opcje driverów nvidii, ale to następnym razem.

Przed instalacją!

Jeśli już były zainstalowane drivery z paczek to należy je usunać przed instalacją z opcją ‘–purge’ lub w przypadku synaptica “całkowite usunięcie”. Unikniemy dzięki temu problemów z ewntualnymi różnicami wersji poszczególnych plików.





Zawieszenia

7 08 2006

Od paru dni jestem lekko przeziębiony i już jest lepiej, ale na początku myślałem, że to już koniec. Nie umiałem na chwile się nawet skoncentrować by coś napisać tutaj, a nadal nie mam pomysłu na coś ciekawego. Choć jest już w planach artykuł, ale czy się uda to zobaczymy jutro.

I tak z powodu stanu niemocy miałem tutaj nie pisać narazie nic, żeby nie było potem bzdur. Ale zostałem “zmuszony” bardzo pozytywną chwilą. Mianowicie dziś mój blog, czy jak to jeszcze można nazwać, pobił swój nowy rekord.

Jestem dumny z tego wyniku choć nie wiem co za bzdury, które tutaj wypisywałem i jeszcze będę wypisywał przyciągneły taką rzesze fanów. Cóż świat jest nieraz bardziej dziwny niż nam się to wydaje, czy może raczej dziwniejszy od obrazu przekraczającego naszą logike.

Patrząc na to z innej strony mam powód by jednak pisać tutaj. Dlatego też jeśli nic mi nie stanie na przeszkodzie jutro ukaże się nowy artykuł i nie będzie on dotyczył świata IT, czy też Debiana. Również nie będzie on krytykował PiS, czy też innej partii bo nie chce się opowiadać po żadnej z tych stron stołkowo-mandatowej walki. Ale uchyle rombka tajemnicy i powiem, a może raczej napisze, że znajdzie się tam m.in. ogólna postawa polityków, problem chleba i tego, że pieniedzy nie ma z niczego. Bardziej dziwnej zapowiedzi już nie byłem w stanie wymyślić, a więc zapraszam jutro, niestety nie wiem o której godzinie zamieszcze wpis, ale pewnie coś koło 12-13.

Pozdrawiam i dobronac wszystkim formą żywym i tym nieżywym czytającym to oraz nabijającym statystyki, adios amigos.





Xfce 4.4-beta part 3

3 08 2006

Dziś sprawa ikon na pulpicie, co dla jednych jest praktyczne, a dla innychzbędnym elementem zasłaniającym tapete.

Standardowo po instalacji Xfce z paczek na pulpicie nie ma ikon, ale można je włączyć bardzo łatwo. W tym celu udajemy się do ustawień i wybieramy Pulpit.

Mamy do wyboru trzy ustawienia: brak ikon, ikony zminimalizowanych aplikacji oraz ikony plików.

Po wybraniu ikon zminimalizowanych aplikacji i zatwierdzeniu wyboru przez ‘zamknij’ na każdym z obszarów roboczych na pulpicie będą się znajdować ikony zmniejszonych aplikacji z danego biurka.

Użycie ostatniej opcji dotyczącej ikon spowoduje wyświetlanie na pulpicie launcher’ów oraz ikon plików. Co będzie widać na zrzutach ekranów, standardowo jest to launcher do napędu optycznego, w tym wypadku nagrywarki CD-RW. Dodatkowe pliki, skróty i skrypty umieszczamy w katalogu ~/Desktop/.

System obsługi ikon na pulpicie jest obsługiwany przez Thunar’a i pomimo narazie dość ubogiej funkcjonalności już niebawem prawdopodobnie będzie silnym konkurentem ROX’a.





PESEL 2

2 08 2006

Gdy zobaczyłem ten projekt MSWiA to na początku nie wydał mi się jakiś dziwny, wkońcu już od dawna wiadomo, że dotychczasowy system PESEL jest powoli niewydolny. Ale zagłębiajac się w treśćmoje przerażenie rosło i niejednokrotnie w tempie geometrycznym.

Wspaniałych pomysłów nadszedł czas

MSWiA wymyśliło niezwykłą platforme, która ma ułatwić urzędnikom i nam życie. Tym złotym środkiem jest zcentralizowanie informacji w postaci PESEL 2. Dokładnije chodzi o to, że w nowym peselu mają się znajdować prócz obecnych danych odnośniki do ZUS, NFZ, REGON, KRUS, KRS, itd. Jedym słowem wszystkie dane o obywatelu. Jednym słowem platforma ministerstwa ma być węzłem łączącym wszystkie dane jakie ma na nasz temat państwo.

Chory pomysł, chore wdrażanie

Jest to jeden z najgłupszych pomysłów jaki chyba kiedykolwiek powstał w historii polski. I napewno nie będzie ułatwieniem dla obywatala, a dodtakowo tylko pogorszeniem jego praw. Pomijając fakt wątpliwej zgodności z konstytucją to ministerstwo już ogłosiło przetarg wart 200 milionów złotych, a jeszcze nie wprowadzono zmian w obecnym prawie. Czyżby MSWiA chciało postawic sejm przed faktem dokonanym tłumacząc się, że system już działa i kosztował 200 milionów, więc trzeba przyjąć to do wiadomości.

Większe zagrożenie niż Al-Kaida

Cały ten system doprowadzi do tego, że urzędnik będzie w stanie za pomocą “kliknięcia” mieć wszystkie nasze dane od tego jakim samochodem jeżdzimy, czy mamy jakieś nieruchomości przez przebyte choroby, a kończąc na tym kiedy i gdzie wyjeżdżaliśmy zagranice. Przecież dane dotyczące naszej historii przebytych chorób oraz naszej rodziny są warte miliony dla firm ubezpieczeniowych. Wycieki i sprzedaż baz danych wzrośnie lepiej niż jakiekolwiek notowania giełdowe.

Podsumowując mam nadzieje, że ktoś przerwie przetarg na realizacje tego projektu, który będzie conajwyżej ułatwieniem dla już nieraz leniwych urzedników. Dodatkowo realizacja całego systemu przez kilka podmiotów gospodarczych odgórnie narzuca niski poziom bezpieczeństwa. Nie mówiąc już o czynniku ludzkim i korupcji. Nawet jeśli już nasze pieniądze zostaną wyrzucone w błoto to mam nadzieje, że Trybunał Konstytucyjny bez większego problemu podważy zgodność z konstytucją.